Pióro i Kleks to domowy poradnik języka polskiego dla dzieci i ich rodziców. Piszemy dla osób, które wieczorem siadają przy kuchennym stole z zeszytem ucznia i szukają dyktanda na jutro, prostego wyjaśnienia, kiedy piszemy „rz”, albo zabawy słownej na nudną drogę do babci.
Nie jesteśmy szkołą, wydawnictwem podręczników ani organizacją społeczną. Jesteśmy pięcioosobową redakcją, która utrzymuje serwis z reklam.
Po co ten serwis
Szkoła daje zasadę, ale ćwiczyć trzeba w domu. Gotowych materiałów w sieci jest dużo, tylko część z nich ma błędy, a część wymaga od rodzica, żeby sam najpierw przypomniał sobie regułę sprzed trzydziestu lat. Chcemy, żeby po dziesięciu minutach lektury dało się zasadę wytłumaczyć dziecku jego językiem, a potem od razu ją przećwiczyć.
Jak pracujemy
- Zaczynamy od pytania rodzica. Tematy wybieramy z tego, o co ludzie naprawdę pytają: „dyktando dla klasy 2”, „kiedy piszemy ó”, „łamańce językowe dla dzieci”.
- Zasady sprawdzamy w źródłach. Reguły pisowni opieramy na zasadach ortografii polskiej opisanych przez Radę Języka Polskiego i słowniki ortograficzne, a nie na pamięci.
- Ćwiczenia układamy sami. Dyktanda, czytanki i zagadki piszemy od zera. Każde przechodzi przez drugą osobę z redakcji, która szuka literówek i zdań, których dziecko nie zrozumie.
- Poprawiamy, gdy zmienia się zasada. Kiedy wchodzą zmiany w pisowni, wracamy do tekstów, których dotyczą.
Nie wystawiamy ocen, nie diagnozujemy trudności w nauce i nie zastępujemy nauczyciela. Jeśli dziecko ma kłopot, który nie mija mimo ćwiczeń, najlepiej porozmawiać z wychowawcą albo poradnią psychologiczno-pedagogiczną.
Kto pisze

Halina Wrzesińska, dział Ortografia. Przez lata poprawiała cudze teksty z ołówkiem w ręku i nie przestała, kiedy przyszło jej sprawdzać zeszyty wnuków. Lubi reguły, które da się sprawdzić jednym ruchem, i nie znosi wkuwania wyjątków bez sensu.

Ewa Rzepecka, redaktorka prowadząca i dział Dyktanda. Mama dwójki uczniów podstawówki, która dyktanda zna z obu stron stołu. Pilnuje, żeby tekst miał długość na siły dziecka, a trudne wyrazy siedziały w zdaniach, które chce się dokończyć.

Grzegorz Pawełczak, dział Czytanie ze zrozumieniem. Ojciec trójki dzieci, z których każde uczyło się czytać inaczej. Ocenia czytanki po tym, czy pytania sprawdzają rozumienie, a nie wyszukiwanie słów w tekście.

Iga Kurzawa, działy Łamańce językowe i Zabawy słowne. Od dziecka zbiera łamańce i zagadki, a w domu odpowiada za gry na długą drogę. Zabawa ma u niej sens wtedy, gdy dziecko samo prosi o drugą rundę.

Jakub Zawilski, działy Pisanie listów i Opowiadania. Pisze opowiadania do szuflady i wciąż wysyła papierowe kartki z wyjazdów. Pokazuje różnicę między zdaniem poprawnym a dobrym.
Napisz do nas
Błąd w tekście, pomysł na ćwiczenie albo pytanie o zasadę pisowni możesz przesłać przez stronę Skontaktuj się.
